Kilka miesięcy temu rozmawiałem ze znajomym na temat naszych biznesów. Porównywaliśmy nasze procesy, dyskutowaliśmy o strategii. W pewnym momencie on zapytał mnie: „No dobra Olaf, ale jaki jest właściwie dobry moment na zatrudnienie kogoś takiego jak Ty?”. To pytanie zmusiło mnie do refleksji: z jednej strony każdy moment jest dobry. Wychodzę z założenia, że praktycznie zawsze proces sprzedażowy można poprawić: poprawić wyniki, konwersje czy warsztat handlowców. Z drugiej jednak strony: czasem po prostu się to nie opłaca. Dzisiaj postaram się więc odpowiedzieć na pytanie: „Kiedy warto zatrudnić doradcę sprzedażowego?” i o czym należy pamiętać, gdy rozważamy taką decyzję.
Wielu właścicieli firm B2B prędzej czy później zaczyna zadawać sobie podobne pytania: dlaczego sprzedaż nie rośnie mimo wysiłków, czemu marketing nie przekłada się na leady albo dlaczego zespół handlowy pracuje dużo, a efekty są poniżej oczekiwań. Większość tych elementów może stanowić bardzo dobry przyczynek do rozpoczęcia współpracy z doradcą sprzedażowym.
Jednocześnie mogą pojawić się pytania: „Czy to już ten moment?”, „Czy firma jest wystarczająco „poukładana”?”, „Czy nie jest za wcześnie?” a może właśnie za późno?
I tu pojawiam się ja. Cały na biało (albo zielono zgodnie z identyfikacją naszej marki ;)).
Czym właściwie zajmuje się doradca sprzedażowy?
Doradca sprzedażowy bardzo często bywa mylony z szkoleniowcem albo kimś, kto przychodzi do firmy z gotowym zestawem rozwiązań. W praktyce ta rola wygląda inaczej.
Doradca sprzedażowy to osoba, która pomaga firmie zrozumieć, co naprawdę dzieje się w sprzedaży i marketingu, a następnie wspólnie z zespołem wypracować sensowny sposób działania, który będzie dopasowany do realiów firmy, rynku i klientów.
To oznacza, że jego praca zazwyczaj zaczyna się od rozmów, obserwacji i analizy, a nie od gotowych recept. Często już na tym etapie okazuje się, że problemy, które firma widziała na początku, są tylko objawem, a nie prawdziwą przyczyną trudności.
W praktyce doradca może:
• pomóc uporządkować sprzedaż,
• połączyć działania sprzedażowe i marketingowe w jedną spójną całość (i to jest bardzo częsty scenariusz),
• wesprzeć zespół w codziennej pracy, a nie tylko podczas jednorazowych warsztatów,
• pomóc zbudować procesy i narzędzia od podstaw – więc jeśli masz poczucie, że „nie jesteśmy wystarczająco poukładani” to nie przejmuj się. Doradca może być tutaj świetnym pomocnikiem.
Jak może wyglądać współpraca z doradcą sprzedażowym?
Nie istnieje jeden, uniwersalny model współpracy. Forma pracy powinna wynikać z etapu rozwoju firmy i problemów, z którymi się mierzy.
Najczęściej spotykane są trzy podejścia:

1. Intensywny projekt transformacyjny
To kompleksowe podejście dla firm, które chcą gruntownie przebudować swoją sprzedaż. Zazwyczaj trwa od 3 do 6 miesięcy i obejmuje:
• Szczegółową diagnozę obecnego stanu,
• Budowę nowych procesów i narzędzi,
• Intensywne szkolenia zespołu,
• Stałe wsparcie we wdrażaniu,
• Regularne spotkania kontrolne.
Kiedy to ma sens? Gdy widzisz systemowe problemy, wyniki znacząco odbiegają od oczekiwań albo planujesz skalować biznes i potrzebujesz solidnych fundamentów.
2. Punktowe konsultacje i warsztaty
Krótsze, bardziej skoncentrowane działania trwające do kilku tygodni.
Może to być:
• Warsztat dla zespołu sprzedaży na konkretny temat,
• Przegląd i optymalizacja istniejącego procesu,
• Pomoc w przygotowaniu nowej oferty lub strategii,
• Analiza konkretnego problemu (np. niska konwersja na etapie ofertowania).
Kiedy to ma sens? Gdy masz konkretne, dobrze zdefiniowane wyzwanie i potrzebujesz eksperckiego wsparcia w jego rozwiązaniu.
3. Stałe doradztwo i mentoring
Długoterminowa współpraca, w której doradca staje się częścią Twojego zespołu na zasadzie regularnych spotkań (np. raz na tydzień lub dwa). To elastyczny model, który łączy:
• Bieżące konsultacje i rozwiązywanie problemów,
• Wsparcie w podejmowaniu decyzji strategicznych,
• Pomoc w reagowaniu na zmiany rynkowe,
• Stopniowe budowanie kompetencji zespołu
Kiedy to ma sens? Gdy chcesz mieć stały dostęp do eksperckiej wiedzy bez zatrudniania dyrektora sprzedaży na etat albo gdy rozwijasz się dynamicznie i potrzebujesz elastycznego wsparcia.
A jeśli chcesz dowiedzieć się, jak możemy wesprzeć Twoją firmę w obszarze sprzedaży, sprawdź nasze doradztwo sprzedażowe.
O czym warto pamiętać przed rozpoczęciem współpracy?
Kilka rzeczy rzeczywiście ułatwi pracę i przyspieszy efekty, ale nie musisz mieć wszystkiego idealnie przygotowanego.
Oto najważniejsze z nich:
1. Bądź szczery co do rzeczywistego stanu rzeczy
Doradca nie jest tu, żeby Cię oceniać. Jest po to, żeby pomóc. Dlatego najgorszą strategią jest ukrywanie problemów albo upiększanie sytuacji. Zawsze powtarzam klientom (lub potencjalnym klientom): „Nie malujcie trawy na zielono!”. Każdy doradca chce poznać rzeczywisty obraz sytuacji, aby móc dostarczyć realne i mierzalne rezultaty. Jeśli sprzedaż kuleje, zespół jest zdemotywowany, a procesy nie istnieją, to powiedz to wprost. Im więcej prawdy na starcie, tym szybciej dojdziecie do rozwiązań.
2. Określ, czego naprawdę potrzebujesz
Nie wystarczy powiedzieć „chcemy poprawić sprzedaż”. Spróbuj przemyśleć:
• Co konkretnie nie działa? (np. konwersja, jakość leadów, zamykanie sprzedaży) Jeśli tego nie wiesz to należy się do tego przyznać i wprost zakomunikować doradcy, iż oczekujesz diagnozy tego co nie działa i znalezienia rozwiązań.
• Jakie masz oczekiwania? (np. czy chcesz zwiększyć przychody o 20%, skrócić cykl sprzedaży, poprawić retencję klientów). Postaraj się mierzyć siły na zamiary. Zdublowanie wyniku firmy, która zwykle osiąga kilkuprocentowy wzrost może być niewykonalne.
• Co chciałbyś osiągnąć w ciągu 3-6 miesięcy?
Im bardziej konkretnie sformułujesz problem i cel, tym łatwiej będzie dopasować działania i później ocenić, czy współpraca przynosi efekty.
3. Zaangażuj właściwych ludzi
Zmiana w sprzedaży nie może być tajemnicą znaną tylko właścicielowi i doradcy. Kluczowe osoby w firmie, a szczególnie menedżerowie sprzedaży i sami handlowcy powinny wiedzieć, że ktoś z zewnątrz będzie pracował z zespołem.
Nie chodzi o to, żeby wszyscy byli od razu entuzjastycznie nastawieni (często pojawia się naturalny opór wobec zmian). Chodzi o to, żeby ludzie:
• Wiedzieli, co się dzieje i dlaczego,
• Rozumieli, że to wsparcie dla nich, nie kontrola,
• Mieli przestrzeń na zadawanie pytań i wyrażanie wątpliwości.
Najlepiej działają zmiany, które zespół współtworzy, a nie takie, które są mu narzucane. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że praktycznie żaden zespół sprzedaży nie jest entuzjastycznie nastawiony do tego typu projektów na początku ale z czasem, gdy dostrzega rezultaty działań a wyniki (zarówno indywidualne jak i firmy) zaczynają rosnąć to sceptycyzm przeradza się w ekscytację i to sam zespół wychodzi z nowymi pomysłami i inicjatywami w zakresie poprawy procesów czy dotychczasowych sposobów działania.
4. Przygotuj podstawowe dane i informacje
Przed pierwszym spotkaniem warto zebrać kilka rzeczy, które pomogą doradcy szybko zrozumieć sytuację:
• Aktualne wyniki sprzedaży (przychody, liczba transakcji, wartość średniego zamówienia)
• Opis obecnego procesu sprzedaży (nawet jeśli jest nieformalny, zapisz, jak wygląda typowa ścieżka klienta)
• Lista narzędzi, z których korzystacie (CRM, systemy do ofertowania, komunikacja z klientami)
• Informacje o zespole – czyli kto za co odpowiada.
Nie musisz przygotowywać 50-stronicowego raportu. Wystarczą podstawowe informacje, które pozwolą na konstruktywną rozmowę.
5. Zapewnij czas i przestrzeń na wdrożenie
To częsty problem: firma angażuje doradcę, zespół uczestniczy w szkoleniu, wszyscy są pełni zapału… a potem wracają do codziennej pracy, która pochłania każdą minutę. Nowe pomysły odkładają się „na później”, bo przecież są pilne oferty do wysłania i telefony do klientów.
Jeśli chcesz, żeby współpraca przyniosła efekty, musisz stworzyć przestrzeń na wdrażanie zmian:
• Zaplanuj czas na spotkania z doradcą,
• Pozwól zespołowi testować nowe podejścia (nawet jeśli na początku będzie wolniej),
• Daj ludziom przestrzeń na błędy i uczenie się,
• Zarezerwuj budżet na ewentualne narzędzia czy materiały.
Zmiana nie dzieje się obok pracy, ale dzieje się w jej trakcie. I potrzebuje czasu. Zwracaj również uwagę na to, czy doradca ma pomysł na zarządzanie tego typu projektem.
– Jaki interwał spotkań został zaproponowany?
– Czy spotkania mają agendę, która koreluje z celami projektu?
– Jakiej jakości materiały dostarcza doradca?
Jeśli zaczynasz mieć wątpliwości co do jakości współpracy na którymkolwiek etapie – nie obawiaj się nimi podzielić.
6. Wyznacz osobę odpowiedzialną za koordynację
Nawet w małej firmie warto, żeby ktoś jeden był odpowiedzialny za kontakt z doradcą i pilnowanie wdrażania ustaleń. Często jest to właściciel, dyrektor sprzedaży albo najstarszy stażem handlowiec.
Ta osoba:
• Organizuje spotkania i zbiera feedback od zespołu,
• Pilnuje terminów i postępów,
• Jest łącznikiem między doradcą a resztą firmy,
• Dba o to, żeby ustalenia były realizowane, a nie odkładane.
Bez tego łatwo się zgubić w codziennych obowiązkach.
